137. znajomosc
Autor: klubowiczka73
Klub: Don kichot Częstochowa
POSZLYSMY Z DZIEWCZETAMI NA DISCO TAM BAWILYSMY SIE SUPER,CALY CZAS CZULAM JAKBY MNIE KTOS OBSERWOWAL,ALE NIE MOGLAMWSROD TLUMU ZLOKALIZOWAC OBSERWATORA.PRZY WYJSCIU PRZYSTOJNY CHLOPAK,LADNIE UBRANY,TRZEZWY PODSZEDL DO MNIE I POPROSIL NA SLOWKO.POGADALISMY I JAK SIE OKAZALO ON MNIE OBSERWOWAL.UMOWILISMY SIE NASTEPNEGO DNIA NA KAWE I TAK JUZ PIJEMY KAWKE RAZEM DRUGI ROK.JEST SUPER.
[ Miałe(a)ś lepszą przygodę? To dodaj ją :) ]
Podeślij znajomemu:
http://przygoda-w-klubie.pl/przygoda.jsp?nr=137
FazZi: Już powinno być coś więcej nie tylko kawka, jakieś dotykanie się czy nawet seksik. Ważne że jednak fajnie się wam dialog układa
136. Piwo spiżowe, przygody odlotowo gazowo wybuchowe
Autor: anonim
Klub: Spiż Katowice
Pamiętam jak kiedyś w spiżu zassałem z 4 kuflowe do tego chlebek ze smalcem pychotka :D No i na dół śmigać, bo muza lajt leciała. Bawię się bawię..a tu się do mnie uśmiecha taka śliczna...w moim wieku...bondyneczka.
No to dawaj...niby przypadkiem obrócony do niej tyłem i ją tam tyłeczkiem o tyłeczek.. oczywiście załapała o co chodzi i już po chwili tańczyliśmy razem. Potem razem na spiżowe ;))i jeszcze więcej spiżowego.. no i tak jakoś wyszło że niesamowicie mi się spodobała. Odprowadzając ją oczywiście podała mi swój numer i buziaka. Jednak nie mogło się to tak zakończyć....
Dała mi buziaka..następnego..następnego i tak wepchła mnie w jakąś bramę między bloki.
Zimno troszkę był to się tuliłem konkret.
I tak niby wszystko ok...ale stała się rzecz, o której chyba nikomu nie odważył bym się powiedzieć.....
Tu jednak chyba mogę napisać ;))) Wyobraźcie sobie siebie w tej sytuacji..
Panna wkłada Ci rękę w spodnie...a potem wyciąga i wkłada ją z tyłu w spodnie i łapie mocno za tyłek !!!.. a Ty w samym samym momencie.... DUUUUUUP taaaaaaaaakiego bąka !!!!!!!! Chyba nie muszę mówić co było dalej....koniec dotykania i nara nawet bez słowa...i wielki burak na twarzy obojga.....
[ Mega czy Słabe ? A może warte polecenia ? Jak uważasz ?]
Podeślij znajomemu:
http://przygoda-w-klubie.pl/przygoda.jsp?nr=136
135. Bez oporów
Autor: raptor
Klub: Viva Truskolasy
Pamiętam jak kilka lat temu na małej sali do góry, jakis facet odstawiał erotic dance z jakąs laską a ta że była pijana była elastyczna:) po ok 10 min została w stringach i szpilkach, wszystkiemu wtórował dj, dookoła las komórek bo przecież kazdy musi miec takie coś do strzepania sie a ci co nie nagrali musieli walic pamięciówke:) i po chwili Pani przetrzeżwiała i impreza sie skończyła :) pozdrawiam uczestniczke przedstawienia:)
[ Ta przygoda coś Ci przypomina? Dodaj swoją historię :) ]
Podeślij znajomemu:
http://przygoda-w-klubie.pl/przygoda.jsp?nr=135
134. bojka z samochodem
Autor: anonim
Klub: Viva Truskolasy
Na vivie to mialem duzooo przygod :)
Ostatnio np. stoi sobie samochod i nagle zaczyna titek wyc i wszyscy polew i wybiega z 15 chlopa z klubu i wylacza titek, po chwili znow i tak z 3 razy po chwili znow i patrze jakas laska idzie do tego samochodu i zaczela go kopac i tak z 3 razy kopla i odeszla a za chwile wylatują tamci i odlaczyli akumulator :D
[ Oceń tą przygodę. To tuż na prawo :) ]
Podeślij znajomemu:
http://przygoda-w-klubie.pl/przygoda.jsp?nr=134
133. nie wiem jak to sie stało ;d
Autor: lukash456
Klub: Viva Truskolasy
Też w wakacje miałem akcje :)
Bawiłem się na disco lecz kolega mówi że jedziemy już .. no to mówię spoko zaraz przyjdę poczekaj na mnie w aucie.. i poszedł a ja dalej się bawiłem :) wiec mówię do panienki z którą się bawiłem że muszę jechać już.. i chciałem ja pocałować .. takie wymuszone buzi było .. teraz już wiem dlaczego jakiś koleś z nią był i podbija do mnie czy mnie zęby nie swędzą czasem .. a ja szczupły i nie lubię się bić mówię że nie nie nie .. i poszedłem do wyjścia odwracam się a ten koleś za mną idzie to ja myślę może zacznę biegnąc i rura szukam kumpla auta patrze jest wale w drzwi i mówię otwieraj !! otwiera jakiś chłop .. kur.. zdziwienie mnie ogarneło chłop mówi o co Ci chodzi ?? uświadomiłem sobie że pomyliłem auta ! :)
[ Miałe(a)ś lepszą przygodę? To dodaj ją :) ]
Podeślij znajomemu:
http://przygoda-w-klubie.pl/przygoda.jsp?nr=133
tomek: Dobrze, że nie chciałeś wsiadać do samochodu tego kolesia od zębów :P Tak to jest czasem... nigdy nie wiesz jaka obstawa :]
132. To było ostre ;p
Autor: lukash456
Klub: Viva Truskolasy
Ostatnio z kolegami wybralismy sie na Vive.. ale do rzeczy :) Stoimy przy wejsciu na impreze patrze a tu biegnie zdenerwowana kobitka a za nia jej chlopak tez zdenerwowany i lekko chwiejacy sie :D probowal ja zatrzymac ale ona nie ulegla i biegnie do wejscia.. nagle sie zatrzymala i odwraca sie do swojego chlopaka .. ten zas mowi "przestan kochanie" ona na to " idz sobie bzykc ta kur.. " i takiego plaskacza mu na twarz.. gosc malo co sie nie przewrocil .. widocznie bzykal sie z jakas inna :D to mu nie poszlo :) ale polew mialem z tego heh
[ Mega czy Słabe ? A może warte polecenia ? Jak uważasz ?]
Podeślij znajomemu:
http://przygoda-w-klubie.pl/przygoda.jsp?nr=132
tomek: Ciekawe czy chociaż skończył ]:->
131. Gazeta uratowała honor
Autor: anonim
Klub: Blue Star Warszawa
130. przygoda w protectorze :(
Autor: klubowiczkazkatowni
Klub: Protector Brzeski
Agnes: Hihi też taką sytuację z majteczkami widziałam !!!!!
Dzidek: Troche dużo tam tego się działo. Ciekawe w sumie czy to prawda, ale w sumie nikt Cię nie zmuszał do pisania tej opowiastki więc śmiem w część wierzyć
Lizaczek: Ciekawe co by o tym wieczorze napisała ta koleżanka, którą pykano na kanapie...... o ile go pamięta
Ramzes: Ja sie tam kiedys schaftowalem na ochroniarza jak wchodzilem podchmielony no i na tym sie zakocznyla moja impreza
bronek: Pozdrawiam koleżankę. Niezła akcja pewnie więcej takich masz dopisz no jaką jeszcze !!!!
gogon: Na brzeskim to nieraz takie rzeczy się działy ]:->
129. nie mam faceta...
Autor: agulek91
Klub: V.I.P. Gliwice
Ramzes: Daj no swój number też chętnie na pokoje wejdę......
bronek: A to chyba bardziej dla siebie, a nie że on się dowie. Jak sie do wie to i tak już po fakcie.
edzio1: nie zdradzaj go bo to wyjdzie najaw:D
128. Udało się
Autor: anonim
Klub: Arkadia Stalowa Wola
bronek: Chłop poczuł się jak w szkole by go nauczyciel za ucho ciągnął i zmiękł jak dziecko :D